Rozklapiocha po porodzie

Rozklapiocha po porodzie – fakty i mity

Ocena artykułu przez czytelników:
[Liczba głosów: 2 Średnia: 5]

Telewizja, internet prawie codziennie zasypują nas informacjami, iż urodzenie dziecka to wyjątkowa i doniosła chwila, która wiąże się tylko z pozytywnymi emocjami. Niestety, tylko kobiety, które przeżyły poród wiedzą, ile bólu, wysiłku i potu kosztuje je ten „cud narodzin”. Jak się zmienia ciało po porodzie naturalnym? Zapraszam poniżej.

Poród naturalny

Poród naturalny jak sama nazwa wskazuje to naturalne, fizjologiczne przyjście małego człowieka na świat. W praktyce to kilkugodzinna (lub nawet kilkudziesięciogodzinna) ciężka praca matki. Kobieta w tym czasie przechodzi wszystkie stany bólu, wkłada w niego ogromny wysiłek fizyczne a jej psychika narażona jest naprawdę na spore wyzwanie. Bez względu na to, ile trwa poród naturalny dziecko musi przejść taką samą drogę. Od macicy, przez kanał rodny aż wyjdzie na świat. Czasami nie jest to możliwe bez nacięcia krocza. Gdy dziecko jest duże, położna podejmuje decyzję o nacięciu krocza, które ma ułatwić maluchowi wyjście na świat. Ten zabieg jak sama nazwa wskazuje nie jest ani przyjemny ani komfortowy dla matki.

Pochwa po porodzie naturalnym

Jeżeli nasz bobas rodzi się dość mały a nasze krocze jest dość elastyczne, podczas porodu nie dochodzi do rozcięcia krocza. Jednak sam poród ten organ będzie odczuwał jeszcze przez kilka, a nawet kilkanaście dni. Ból podczas siusiania czy siadania będzie dawał o sobie znać. Jednak śmiało można stwierdzić, iż jest to uczucie do zniesienia. Krocze będzie się goić i wracać do stanu pierwotnego (kurczyć). Rozklapiocha po porodzie nie będzie więc paniom straszna i już po kilkunastu dniach (jeżeli nasza forma i dzidziuś pozwoli) można zacząć współżycie.

Nacięcie lub pęknięcie krocza

Tutaj sytuacja wygląda inaczej. Krocze po jego nacięciu lub pęknięciu będzie goiło się dłużej. Panie często do 12 tygodniu mają uczucie dyskomfortu, bólu oraz nie poznają „siebie tam na dole”. Taki stan często nazywany jest „rozklapiocha po porodzie”. Nie ma co się bać. Po kilku miesiącach wszystko wróci do normy!

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Przeczytaj poprzedni wpis:
Uczulenie na spermę – jak się objawia?

Wiele osób nie ma pojęcia, że co dziesiąta kobieta na świecie jest uczulona na... ludzką spermę. Jak się okazuje, jest...

Zamknij